One thought to “Rp. 7”

  1. Zawsze mam problem z recepturą proderminy, ponieważ te maści wychodzą mało estetyczne, a w podręcznikach składnik ten jest słabo opisany. Krówczyński zaleca rozetrzeć proderminę z polisorbatem 80 czyli emulgatorem o/w. Teraz więc zastanawiam się, czy w eucerynie maść o podanym składzie wyjdzie ładnie. Osobiście wykonałbym ją z użyciem choć małej ilości lekobazy, która ma polisorbat 40; składniki stałe roztarł w moździerzu w kolejności od najmniejszej do najwyższej ilości z gliceryną, która ułatwi roztarcie proszku i zapobiegnie rozpylaniu hydrokortyzonu i kwasu salicylowego, dodał roztartą proderminę i dodał eucerynę do 100.
    Ciekaw jestem opinii osób, które mają większą praktykę z proderminą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.